Wyłączny sponsor serwisu

 
   

   
Szukaj   Tematy   
  Załóż konto Strona główna  ::  Tematy  ::  Twoje konto  ::  Top 10  ::  Galeria  ::  Kontakt
:: Behawioryści ::

Andrzej Chmielewski

Remigiusz Cichoń

Małgorzata Dziubińska

Anna Maria Gęsik

Joanna Iracka

Agnieszka Janeczek

Edyta Karakliumis

Jagna Kudła

Krzysztof Michalak

Dagmara Mieszkis-Święcikowska

Joanna Ogińska-Czaja

Katarzyna Oręziak

Witold Pusz

Marek Stroba

Dorota Sumińska

Agata Szydłowska-Dejko

Jarosław Wardęszkiewicz

Małgorzata Wiśniewska

Małgorzata Żabicka


:: Książki ::

Książki o psach i kotach


:: Aktualnie on-line ::
Aktualnie jest 12 gość(ci) i 0 użytkownik(ów) online.

Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj

:: Szukaj ::



:: Nasze banery ::
Jeśli chcesz umieścić nasz baner na swoich stronach, wybierz jedną z propozycji i wklej odpowiedni kod html

Edyta Karakliumis
Lekarz weterynarii



Ukończyłam Wydział Weterynarii Akademii Rolniczej w Lublinie w 1994 roku.
Od roku 1998 pracuję w Poznaniu w Klinice Weterynaryjnej d-ra Wąsiatycza.
Moją pasją zawodową są choroby kotów. Jestem w trakcie realizowania specjalizacji chorób kotów w European School for Advanced Veterinary Studies ESAVS w Zurychu.

2004 r- Feline Medicine and Surgery 1
2006 r- Feline Medicine and Surgery 2

W ramach ESFM / SAVAB uczestniczyłam także w europejskich kongresach na temat chorób kotów, min:

w 2003 roku w Amsterdamie
w 2005 w Antwerpii
w 2007 w Barcelonie.
A także w licznych krajowych konferencjach oraz sympozjach.

Poza chorobami kotów interesuję się także bahawiorem zwierząt . Z tej dziedziny odbywałam także szkolenia, min w ramach FECAVA w roku 2003 w Tallinie, oraz w 2001 roku w seminarium na temat zachowań kotów w Wolfsburgu.


Na temat uciążliwego nawyku, jakim jest znakowanie moczem przez koty, rozmawiamy z lek. wet. Edytą Karakliumis:

Czym jest zaburzenie polegające na znakowaniu moczem przez koty?
Zachowanie to służy do wytyczania terytorium. Jest ono naturalne i występuje powszechnie u wolno żyjących kotów. W przypadku podopiecznych trzymanych wyłącznie w domu bywa uciążliwe ze względu na wydzielanie silnego i nieprzyjemnego zapachu. Strzykanie moczem należy odróżnić od załatwiania się w kuwecie. Znakowaniu towarzyszy charakterystyczna sekwencja ruchów. Kot najpierw wybiera pionową powierzchnię (ścianę, meble), potem wącha ją i ugniata łapkami podłogę. Następnie staje tyłem, unosi ogon i ostrzykuje przedmiot kilkoma porcjami małych plamek moczu.

Jakich kotów najczęściej dotyczy to zachowanie?
Może się ono pojawić u wszystkich kotów bez względu na rasę. Znakują moczem zarówno kocury, jak i kotki, sterylizowane i nie. Uważa się jednak, że najczęściej mają z tym zaburzeniem do czynienia niekastrowane kocury i niesterylizowane kotki w czasie rui. Zwierzaki mogą znakować terytorium w domu i na zewnątrz.

Jakie mogą być tego przyczyny?
Koty są wrażliwe i podatne na stres. Strzykanie moczem może być efektem odczuwanego przez pupila niepokoju. Sytuacje takie jak remont mieszkania, przyjście gości, wprowadzenie się nowej osoby do domu mogą wywołać brak poczucia bezpieczeństwa. Przyczyny mogą również mieć tło seksualne. Strzykanie moczem to częsta reakcja kocura na obecność kotki w rui.

Jak radzić sobie z tym problemem u pupila?
Przede wszystkim trzeba poznać jego przyczynę. Niestety nie jest to łatwe. Często właściciele widzą, że ich kot znakuje, natomiast nie zdają sobie sprawy, dlaczego tak się dzieje. Trzeba uważnie obserwować ulubieńca. Jeśli zachowanie to wynika ze stresu i nagromadzenia emocji, należy starać się wyeliminować czynniki wywołujące niepokój u podopiecznego oraz zwiększyć jego poczucie bezpieczeństwa. Strzykanie może być także spowodowane nieustaloną hierarchią między kotami. Gdy na małej powierzchni mieszka kilka osobników, mogą rywalizować ze sobą o terytorium i znaczyć w tych samych miejscach.

Czy to prawda, że pomóc mogą feromony?
Tak. Dostępne na rynku preparaty zawierają syntetyczne odpowiedniki kocich feromonów policzkowych. Mogą one pomóc w wyeliminowaniu problemu znaczenia moczem, ponieważ zawierają frakcje odpowiedzialne za znakowanie i organizację przestrzeni. Feromony są bezpieczne dla kotów i ludzi.


Rozmawiała Natalia Gierymska



Listy do behawiorysty:

Jestem właścicielem 8 miesięcznej suczki rasy Bulterier.Ma rodowód i metrykę. Kupiłem ją gdy miała 4 miesiące. Suka w hodowli trzymana była w kojcu razem z innym psem-rówieśnikiem - nie była socjalizowana. Mieszkam w bloku. Od początku pobytu u nas w domu mamy problemy na spacerach. Nie chce chodzić w nowe nieznane jej miejsca a jak pójdzie to szybko chce wracać w kierunku domu i robi to z podwiniętym ogonem i bardzo ciągnie na smyczy nie idąc lecz uciekając. Przejawia też strach gdy ktoś obcy chce do niej podejść. Boi się też gdy próbują podejść do niej dzieci, zbliżając się do placu zabaw z bawiącymi się na nim dziećmi. Szczekającego groźnie psa. Mam obawy czy ta bojaźń nie zostanie jej do końca życia. Pragne nadmienić że howana bez używania przemocy i krzyków. W domu nie mamy z nią problemów. Proszę o udzieleni mi jakichkolwiek wzkazówek jak mam postępować.
Wiesiek. K.

W niektórych sytuacjach psy wykazują głębokie i nieodpowiednie reakcje lękowe, które mogą być spowodowane predyspozycjami genetycznymi, nieodpowiednią socjalizacją lub złymi doświadczeniami. Właściciele mogą niezamierzenie wzmacniać te zachowania lękowe poprzez ich nagradzanie.
W przypadku Pańskiego pieska mamy problem z niedostateczną socjalizacją z ludźmi i środowiskiem w pierwszym okresie życia psa. Jeżeli pies niechętnie chodzi na spacery w nowe , nieznane miejsca należy powoli i systematycznie oswajać go ze środowiskiem. W trakcie spacerów stopniowo przyzwyczajać go do nowych miejsc , kojarząc spacery z przyjemnymi sytuacjami, nie unikając jednocześnie spacerów w nowe miejsca. Zawsze kiedy pies wykaże brak lęku lub zainteresowanie otoczeniem należy go nagrodzić. Ważne jest nagradzanie tylko prawidłowych zachowań , ignorując te niepożądane. Dobrze jest w trakcie spaceru odwrócić uwagę psa i zainteresować go zabawą motywującą do myślenia jak np. szukanie schowanego przedmiotu , aportowanie, ćwiczeniami , wyciszyć jego emocje, zapewnić odpowiednią ilość ruchu i zajęć . Spacer powinien kojarzyć się z czymś przyjemnym. Czasami mogą być także pomocne leki eliminujące lęk.

lek. wet. Edyta Karakliumis


Jeśli masz problemy behawioralne ze swoim psem lub kotem napisz do nas: behawiorysci@behawiorysci.pl, prosimy o uwzględnienie w pytaniu następujących informacji: wiek, płeć i rasa psa lub kota oraz miejscowość zamieszkania.

















Prawa autorskie © behawiorysci.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Opublikowane: 2008-05-29 (4599 odsłon)

[ Wróć ]
Content ©
Strona główna  ::  Tematy  ::  Twoje konto  ::  Top 10  ::  Galeria  ::  Kontakt  

Web site powered by PHP-Nuke

Web site engine code is Copyright © 2003 by PHP-Nuke. All Rights Reserved. PHP-Nuke is Free Software released under the GNU/GPL license.
Kontakt: behawiorysci@behawiorysci.pl, wykonanie i utrzymanie serwisu: netmedia@fr.pl